wtorek, 10 wrzesień 2019 19:59

Wysokie Mazowieckie. Gwiazdorzymy, czyli warsztaty filmowe na wesoło! [wideo/foto]

swsystem2
Wysokie Mazowieckie. Gwiazdorzymy, czyli warsztaty filmowe na wesoło! [wideo/foto] foto: Pracownia Orange w Wysokiem Mazowieckiem

Pracownia Orange w Wysokiem Mazowieckiem wzięła udział w kolejnym wyzwaniu ogłoszonym przez Fundację Orange. Tym razem zadaniem pracowni była organizacja warsztatów filmowych, podczas których odtwarzano sceny z wybranego filmu lub teledysku, ale w wersji niskobudżetowej.

Jak informuje Pracownia Orange w Wysokiem Mazowieckiem: Pomysł od razu wydał nam się świetny, więc przystąpiliśmy do działania! Do udziału w zajęciach zgłosiły się osoby w różnym wieku – dzieci, młodzież i dorośli. Przed warsztatami, 26 sierpnia, odbyło się spotkanie organizacyjne. Uczestnicy dowiedzieli się na czym dokładnie ma polegać zadanie i jako inspirację obejrzeli przykładowe filmiki dostępne w internecie. Przyszedł czas na burzę pomysłów. Przede wszystkim musieliśmy ustalić co będziemy nagrywać. Po analizie zaproponowanych pomysłów, biorąc pod uwagę miejsce realizacji zadania – park miejski, jednogłośnie ustaliliśmy, że skupimy się na czołówce bajki „Muminki”, w której większość scen rozgrywa się świeżym powietrzu. Już na samym początku rozdzieliliśmy zadania: kto zagra jaką rolę, kto użyczy tylko dłoni, kto zajmie się sprawami technicznymi, kto reżyserią, a kto montażem. Szybko dogadaliśmy się też w sprawie rekwizytów: co przyniesiemy z domu, co przygotujemy własnoręcznie, a co znajdziemy bezpośrednio podczas nagrywania scenek.

W dniach 28-30 sierpnia trwały nagrania, które odbywały się głównie na planie filmowym zlokalizowanym w Parku Miejskim im. Kiełczewskich. Kilka scen powstało w parku przy Miejskim Ośrodku Kultury. Już na samym początku zadanie okazało się trudniejsze niż myśleliśmy ze względu na panujące w tym okresie upały. Na szczęście nasi aktorzy nie zawiedli, nawet gdy trzeba było powtarzać niektóre sceny. Samo przygotowanie i nagrywanie zajęło nam ponad 10 godzin + około 8 godzin montażu. Ale było warto! Efekty naszej pracy zobaczycie w zmontowanym przez nas filmiku.

Bezpośrednio przy produkcji materiału filmowego udział wzięło 11 osób (aktorzy, aktorzy dłoni i pomocnicy), ale nie możemy zapominać o wszystkich zaangażowanych w nasz projekt, np. spotkanej w parku pani z dzieckiem, która pożyczyła nam wiaderko do kilku scen oraz rodzinom naszych aktorów za wsparcie podczas trwania nagrań. Jak wielkim zaskoczeniem było dla nas, kiedy odtwórczyni roli Małej Mi przyszła w stroju uszytym przez babcię specjalnie na potrzeby roli filmowej.

Jak widać do zadania podeszliśmy bardzo profesjonalnie, ale nie zabrakło nam dobrego humoru, świetnej zabawy i kilku wpadek, co można zobaczyć w making of, czyli kulisach powstawania filmu. Naszym aktorom tak spodobało się zadanie, że już nie mogą się doczekać kiedy nagramy kolejny filmik ;)