poniedziałek, 08 kwiecień 2019 18:26

Emerytury będą wyższe, bo żyjemy krócej

swsystem2
Emerytury będą wyższe, bo żyjemy krócej foto: pixabay.com

Kobieta w wieku emerytalnym tj. po ukończeniu 60-ciu lat statystycznie od 1 kwietnia tego roku powinna żyć 260,7 miesiąca, a mężczyzna przechodząc na emeryturę w 65 lat ma przed sobą 217,1 miesięcy życia. Tak podaje najnowszy komunikat Prezesa GUS. To już drugi rok z rzędu obniża się średnie dalsze trwanie życia, na podstawie którego ZUS wylicza wysokość emerytury.

Do czego służą tablice dalszego średniego trwania życia

Od 2009 roku wysokość emerytury obliczona jest poprzez podzielenie podstawy, na którą składają się zwaloryzowane składki, zwaloryzowany kapitał początkowy oraz kwoty środków zewidencjonowanych na subkoncie, przez średnie dalsze trwanie życia obowiązujące w dniu zgłoszenia wniosku o emerytury. Jeżeli było by to korzystniejsze, do ustalenia wysokości emerytury mogą być zastosować tablice trwania życia obowiązujące w dniu, w którym osoba ubiegająca się o świadczenie osiągnęła wiek emerytalny.

Od kiedy skróciło się trwanie życia

Od początku reformy emerytalnej aż do 2016 roku tablice publikowane przez GUS podawały, że średnia trwania życia wydłuża się. Pierwszy spadek liczby miesięcy nastąpił właśnie wtedy, a teraz odnotowujemy go dwa lata z kolei.

- Dziesięć lat temu 60-latek miał przed sobą 247,3 miesiąca życia. To i tak o ponad rok krócej niż według obecnych danych. Dla porównania po 5 latach w 2013 roku dla tego samego wieku liczba miesięcy naszego życia wzrosła o 7,9. Tablice są takie same dla kobiet i mężczyzn. Pokazują one, ile miesięcy pozostało statystycznemu Polakowi w zależności od jego wieku. – informuje Katarzyna Krupicka regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa podlaskiego.

Kto jest zainteresowany tablicami GUS

Swoją statystykę może poznać każdy, kto ma skończone 30 lat. Według tych szacowań dzisiejszy trzydziestolatek będzie żył do 78 lat i 6 miesięcy, natomiast czterdziestolatek ma przed sobą prognozowany wiek 78 lat i 11 miesięcy.

- Do tych tablic zaglądamy wówczas gdy zaczynamy myśleć o emeryturze. I tu zasada jest bardzo prosta. Jeśli nie zdecydujemy się skorzystać z niej od razu po ukończeniu wieku powszechnego, a poczekamy rok czy dwa to liczba miesięcy, przez które podzielony zostanie nasz nagromadzony kapitał zostanie przyjęta z tablic obowiązujących w dniu zgłoszenia wniosku. Obserwując skracającą się długości życia zapewne będą one korzystniejsze od tych, które obowiązywały gdy ukończyliśmy wiek emerytalny.- wyjaśnia Krupicka.

Katarzyna Krupicka
regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa podlaskiego