niedziela, 15 październik 2017 10:56

Tragiczna ucieczka przed policją. Zginęło trzech młodych mężczyzn

Kierowca osobowego volkswagena, uciekając przed policją, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do stawu. Niestety on oraz dwóch pasażerów, w wyniku zdarzenia, poniosło śmierć na miejscu.

Dzisiaj w nocy, około godziny 1:00, policjanci ruchu drogowego usiłowali zatrzymać Volkswagena Golfa w rejonie miejscowości Chojane-Stankowięta, który z niebezpieczną prędkością poruszał się po drodze informuje nasz portal Adam Romanowicz, z zespołu prasowego KWP w Białymstoku. Zarówno sygnały świetlne, jaki i dźwiękowe nie powodowały zatrzymania się pojazdu, wręcz przeciwnie, kierowca przyspieszył do nawet 130 km/h. Na łuku drogi, gdzie kończył się asfalt, a zaczynała błotnista droga, kierowca stracił panowanie nad kierownicą i golf z impetem wjechał do pobliskiego stawu. Policjanci natychmiast podjęli czynności ratunkowe. Nurkując w błotnistej, ciemnej wodzie, udało im się wyciągnąć przez tylną szybę jednego z pasażerów. Jeden z policjantów podjął reanimacje, drugi nadal nurkował próbując wyciągnąć zarówno kierowcę, jak i pasażera, niestety nieskutecznie. Jak się okazało w samochodzie znajdowali się trzej mieszkańcy gminy Kulesze Kościelne. 19, 20 i 25-latek ponieśli śmierć na miejscu. Policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia pod nadzorem prokuratora.