Kobylin-Borzymy

XV Biesiada Miodowa w Kurowie odbędzie się w dniach 30-31 sierpnia 2014r.
poniedziałek, 04 sierpień 2014 15:57

Wypadek z udziałem czterech ciężarówek

Cztery ciężarówki zderzyły się na wysokomazowieckim odcinku DK nr 8 w okolicach miejscowości Kobylin-Kruszewo.
Wysokomazowieccy policjanci zlikwidowali kolejną nielegalną plantację konopi indyjskich, zabezpieczyli 70 takich roślin i sprzęt służący do jej uprawy oraz zatrzymali właściciela posesji. Teraz postępowaniem 33-latka zajmie się sąd.
Policjanci wydziału kryminalnego wysokomazowieckiej Policji zlikwidowali plantację konopi. Były one uprawiane w lesie oraz na łące w pobliżu miejscowości Kobylin Borzymy. Funkcjonariusze zabezpieczyli 103 takie rośliny i zatrzymali czterech mężczyzn podejrzanych o ich uprawę, którymi zajmie się teraz sąd.
W nocy z czwartku na piątek doszło do pożaru trzciny w okolicy rzek Narew i Kurówka. Łącznie ogniem objęte było blisko 40 hektarów powierzchni parku.
Blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie miał kierowca ciągnika rolniczego, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Gdy wpadł w ręce mundurowych dodatkowo okazało się, że mężczyzna nie ma prawa jazdy. Teraz za swoje postępowanie odpowie przed sądem.
Kierujący nissanem na prostym odcinku drogi, zjechał do rowu i uderzył w drzewo. Nieprzytomny mężczyzna został przetransportowany helikopterem do szpitala. Wysokomazowieccy policjanci szczegółowo wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
Cztery uszkodzone pojazdy – to bilans nocnego rajdu pijanego 24-letniego mężczyzny po parkingu dyskoteki we Wnorach Wiechach.
Kierowca volkswagena stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i uderzył w drzewo. W wyniku wypadku pasażer golfa ranny trafił do szpitala. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśniają wysokomazowieccy policjanci.
Wysokomazowieccy kryminalni zatrzymali czterech sprawców usiłowania włamania do sklepu we wsi Stypułki Szymany. Teraz cała czwórka za swoje postępowanie odpowie przed sądem.
W miejscowości Kłoski Młynowięta w pożarze domu zginął mężczyzna. Przyczyny tego tragicznego zdarzenia ustalają wysokomazowieccy policjanci.
Ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie miał 46-latek, który opiekował się swoją 6-letnią córką. Mężczyzna za swoje nieodpowiedzialne postępowanie odpowie teraz przed sądem.